Czy młotek, gwoździe, deseczka i kolorowa mulina wystarczą, aby zrobić dekoracje świąteczne? Okazuje się, że w Żywej Pracowni jest to możliwe. Każdy z nas wykonał własnoręcznie nietuzinkową ozdobę, niekoniecznie posypaną brokatem. Nie mogliśmy się oprzeć, aby w drodze powrotnej do szkoły nie wstąpić na Rynek. Udało nam się usłyszeć hejnał mariacki, zjeść obwarzanki i zrobić klasowe zdjęcie pod przepiękną choinką.
Wpisy Powiązane '
12 KWI
Jak sobie poradziliśmy na Pucharze Tymbark?
9 kwietnia na boisku KS Prądniczanka był rozgrywany pierwszy etap Pucharu Tymbark. Z naszej szkoły w kategorii U-12 wzięli udział...
10 KWI
Dzisiaj mamutów już nie ma
Fascynujące i intrygujące było spotkanie, na którym poznaliśmy historię krakowskich mamutów. Bardzo byłam ciekawa tego, jak...
08 KWI
Wyróżnij osoby pracujące na rzecz młodzieży dzięki Nagrodzie im. Antoniego Weyssenhoffa!
Nagroda im. Antoniego Weyssenhoffa została ustanowiona, by uhonorować zaangażowanie pracowników młodzieżowych i pokazać, że ich...
08 KWI
Przepyszny dzień w 4a
Bardzo podekscytowani weszliśmy do fabryki czekolady. Pani prowadząca zajęcia pokazała nam filmik o tym, jak i gdzie uprawia się...
31 MAR
Nasza lekcja kleksografii
Jak rozwijać kreatywność dziecka? Jak pracować z wyobraźnią, by uczyć odkrywania świata w sposób nieschematyczny? Jak rozwijać...

